Spotkanie z Ministrem Zarudzkim

11 czerwca członkowie Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj z województwa pomorskiego i kujawsko-pomorskiego spotykają się z Wiceministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Panem Ryszardem Zarudzkim.

 

Poniżej prezentujemy listę przedstawionych ministrowi zagadnień, jakie zostaną poruszone na spotkaniu. 

 

 Koleczkowo, 6 czerwca 2017r.







Szanowny Pan

Ryszard Zarudzki

Podsekretarz Stanu

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi




Szanowny Panie Ministrze,


W nawiązaniu do rozmowy, którą odbyliśmy podczas XVI Agro Targów w Pomorskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Lubaniu, chciałbym przedstawić tematy, o których chcielibyśmy porozmawiać na spotkaniu 11 czerwca 2017r.


Najważniejszą kwestią jest doprecyzowanie funkcjonowania obowiązkowych umów na dostawy towarów, które wprowadziła ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi:


  1. Obligatoryjny nakaz wpisywania terminu płatności i ceny wyliczanej na podstawie ogólnie dostępnego wzoru uwzględniającego koszty produkcji

  2. Zobligowanie Ośrodków Doradztwa Rolniczego do wyliczania co tydzień kosztów produkcji brojlera i publikowanie ich na swoich oficjalnych stronach internetowych

  3. Skrócenie terminów płatności w branży spożywczej na każdym odcinku łańcucha dostaw do 14 dni

  4. Wprowadzenie mechanizmów w umowach, zabezpieczających hodowców przed produkcją dużo poniżej kosztów produkcji. Znamy mechanizm stosowany przez jedną z ubojni, która gwarantuje, że cena, jaką otrzyma hodowca nie spadnie o więcej niż 25% od ceny, która obowiązuje w dniu wstawienia.

  5. Niezrozumiałe dla nas zapisy w projekcie ustawy o znakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych. Według tej ustawy jedynie produkty pochodzenia zwierzęcego,które zostały pozyskane ze zwierząt lub pochodzą od zwierząt, w żywieniu których nie były stosowane pasze genetycznie zmodyfikowane mogłyby posiadać znak „wolne od GMO”. Jest to ewidentne wprowadzeniem konsumenta w błąd i deprecjonowanie drobiu, który je pasze z soją zmodyfikowaną. Takie kurczaki nie różnią się niczym od tych, które pasz GMO nie jedzą.





Z poważaniem,


Mariusz Sobierajski

przewodniczący

PZHDiPJ

 

Jeśli mają Państwo sugestie, co do innych ważnych do omówienia tematów, prosimy o kontakt na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub o pozostawienie komentarza pod artykułem.