Notatka z posiedzenia Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 26 stycznia 2017r.

26 stycznia 2017 roku odbyło się posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, z uwagi na występowanie ptasiej grypy, w całości poświęcone drobiarstwu.

Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Pan Jacek Bogucki, przedstawił aktualną sytuację na rynku drobiarskim. Omówił wielkość produkcji, kierunki eksportu, a także możliwości dalszego rozwoju branży. Zapewnił, że od momentu pojawienia się pierwszego ogniska wirusa wysoce zjadliwej grypy ptaków H5N8 powstała w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi grupa zadaniowa ds. zwalczania grypy ptaków. W uzupełnieniu wypowiedzi Pana Ministra, o zasadach bioasekuracji przypomniał Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii, Krzysztof Jażdżewski.

Na posiedzeniu wywiązała się bardzo ostra dyskusja. Najpierw przedstawiciele hodowców gęsi przekonywali, że specyfika hodowli tych ptaków wymusza trzymanie ich na otwartych wybiegach. Utrzymywanie w budynkach, co wymusza rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 grudnia 2016r w sprawie zarządzenia środków związanych z wystąpieniem wysoce zjadliwej grypy ptaków, powoduje pojawienie się kanibalizmu w stadzie, oraz spadek nieśności ptaków. Przy okazji tego problemu pojawiły się pomysły kontroli migracji dzikich ptaków za pomocą radarów meteorologicznych i zamykania ptaków hodowlanych w budynkach w trakcie spodziewanych przelotów.

Został również podniesiony problem kontroli wykonywania ww. rozporządzenia. Duże gospodarstwa hodujące drób będą stosować się do wszystkich zasad bioasekuracji. Największy problem występuje w małych, przydomowych hodowlach utrzymujących od kilku do kilkuset sztuk drobiu. W takich gospodarstwach mało kto, pomimo obowiązującego rozporządzenia, przejmuje się zamykaniem ptaków. Właśnie w takich miejscach najczęściej dochodzi do zarażania ptaków hodowlanych wirusem ptasiej grypy. Pojawił się pomysł, aby policja pomogła inspekcji weterynaryjnej w kontroli wykonywania rozporządzenia.

Drugą część dyskusji zdominowała polemika z członkiem komisji rolnictwa, posłem Zbigniewem Dolatą, który zarzucił producentom drobiu używanie antybiotyków w hodowli i wpuszczanie na rynek niezdrowego mięsa. Przeciwstawił to małej „ekologicznej” przydomowej hodowli, którą trzeba wspierać. Ta wypowiedź wzburzyła nie tylko obecnych na posiedzeniu przedstawicieli hodowców, ale także innych posłów.

My ze swojej strony chcemy jasno powiedzieć, że używanie antybiotyków w żywieniu drobiu i stosowanie ich niezgodnie z zaleceniami lub bez wiedzy i zgody lekarza weterynarii jest niezgodne z prawem. Polska, jak i cała Unia Europejska posiada najwyższe na świecie standardy hodowli i produkcji żywności. Jest to związane z filozofią „od pola do stołu” według której każdy etap produkcji żywności jest pod ścisłą kontrolą określonych inspekcji. Dzięki temu produkty trafiające na rynek są w pełni zdrowe, bezpieczne i charakteryzują się najwyższą jakością. Przepisy stosowane w Polsce i w UE są o wiele ostrzejsze niż chociażby w USA, gdzie zdrowy i bezpieczny musi być jedynie produkt końcowy. Cała proces produkcji i hodowli jest poddawany minimalnym kontrolom.


W posiedzeniu komisji uczestniczyli:

Andrzej Sieradzki,

Jerzy Chłodnicki,

Maciej Bujnik